sobota, 2 marca 2013

La vera pizza, czyli pizza po włosku.

Każdy z nas ma takie danie, które może jeść bez końca i NIGDY mu się nie nudzi, dla mnie taką potrawą jest pizza. Odkąd pamiętam sobota była w naszym domu dniem pizzy. Jemy ją nie tylko na obiad, ale też na kolację. Moja mama woli taką amerykańską, na puszystym cieście. Ja zakochałam się w tej oryginalnej włoskiej. To właśnie pierwszy raz próbując pizzy al talio w Sienie zrozumiałam czym jest prawdziwa pizza. Potem od moich włoskich przyjaciół dowiedziałam się, że wiele dodatków do pizzy, które u nas uchodzą za normalne, tam by nie przeszło. Sama niedawno nauczyłam się robić włoską pizze. Poniżej zamieszczam dokładny przepis. 


Składniki potrzebne do ciasta:
-50 gram drożdży
-3/4 szklanki ciepłej wody (ale nie gorącej!!!!)
-2 szczypty soli
-1/3 szklanki dowolnego piwa
- 1/3 szklanki ciepłego mleka (ale nie gorącego, bo drożdże się zaparzą!)
-2 łyżki oliwy, najlepiej z oliwek
-mąka (ok. 2 szklanek)

Wykonanie: 
1.       Do dużej miski dodajemy drożdże, jednocześnie je rozdrabniając (na malutkie kuleczki).
2.       Następnie zalewamy je ciepłą wodą, mieszając dopóki nieuzyskany jednolitego płynu.   
3.       Po chwili dodajemy piwo, ciepłe mleko i 2 łyżki oliwy i sól. Ponownie mieszamy.
4.       Znowu chwilę czekamy, a następnie stopniowo dodajemy mąkę, aż do uzyskania sprężystego ciasta. W chwili , gdy już zbyt trudno mieszać łyżką, zaczynamy ugniatać ciasto rękoma.
5.       Gdy ciasto będzie już ugniecione, odstawiamy je pod przykryciem, na minimum 1,5h. 

Przybranie pizzy:
Tu wiele zależy od waszej wyobraźni. Nie jesteśmy we Włoszech, wiec tak naprawdę wszystko jest dozwolone. Polecam jednak, by nie kłaść zbyt wiele dodatków na raz i takich, których zapachy i smaki wzajemnie się zabijają. 

Moja dzisiejsza pizza będzie zawierać:
-szynkę parmeńską
-grillowaną cukinię w plastrach
-pieczarki
-1 kostkę  mozzarelli (250 g) – wybierzcie takie opakowanie z małą ilością wody

Sos pomidorowy:
- 1 karton pomidorów 500 gramowych  
-pieprz, sól
-suszone oregano

Do naczynia przelewamy pomidory przyprawiając je pieprzem, solą i oregano. Można też zrobić pizzę bez sosu pomidorowego, czyli tzw. pizza bianca. 


6. Po półtorej godziny leżakowania, rozwałkowujemy ciasto na stolnicy lekko oprószonej mąką.
7. Wykładamy blachę papierem do pieczenia i polewamy oliwą z oliwek, aby ciasto się nie kleiło
8. Rozwałkowane cisto kładziemy na blaszce, znowu lekko polewamy oliwą.
9. Na cieście rozprowadzamy sos pomidorowy i posypujemy pokrojonymi składnikami.
10. Wkładamy pizzę do piekarnika, rozgrzanego na 220 stopni. Pieczemy, aż nabierze złocistego koloru.(około 15min.)
11.Tuż przed końcem pieczenia wyjmuję pizzę z piekarnika, posypujemy ją skrojoną w małą kostkę mozzarellą. Znowu wkładamy do piekarnika i wyjmujemy jak tylko mozzarella się roztopi. 

Serwujemy na gorąco!!!

Smacznego!
P.S Gianluca, grazie per la ricetta.

1 komentarz:

  1. Nie, dziękuję, umiejętność jest tylko twoja, że można umiejętnie testowania.
    Gianluca

    OdpowiedzUsuń