środa, 29 maja 2013

Wielki Gatsby – kolejne udane dzięło Baza Luhrmanna?

Jednym z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku był "Wielki Gatsby" w reżyserii Australijczyka Baza Luhrmanna. Film ten miał oficjalną premierę podczas tegorocznego festiwalu w Cannes (pokazywany poza konkursem). My także nie mogłyśmy się doczekać, dlatego też gdy tylko pojawił się w polskich kinach, to udałyśmy się go zobaczyć. Czekałyśmy na ten film co najmniej z dwóch powodów: Kasia uwielbia aktorstwo Di Caprio, a ja cenię Luhrmanna jako reżysera.
Prawdopodobnie większość z Was świetnie zna fabułę "Gatsby'ego", jednak dla tych, którzy nie wiedzą o czym jest ten film, krótkie streszczenie.
Akcja ma miejsce w dekadenckich latach 20 ubiegłego wieku. Do Nowego Yorku przybywa Nick Carravay (wspaniała gra Tobey’ego Maguire), który zamierza zrobić karierę na Wall Street. Wynajmuje domek ogrodnika w okazałej posiadłości tajemniczego Gatsby’ego, o którym mówią wszyscy, a znają naprawdę nieliczni. Jay Gatsby szybko wciąga go w swój świat.  Dodajmy do tego miksu piękną i zamężna kuzynkę Nicka, a nie musimy już więcej zdradzać, bo pewnie domyślacie się finału :-)
T o właśnie chyba jest problemem tego filmu. Niby to dramat, a jednak trudno nam jest się wczuć w emocje bohaterów. Szczerze to nie mogłyśmy się tutaj zgodzić czy to wina aktorów, a może reżysera. 
 O ile Di Caprio był poprawny to Carey Mulligan zdecydowanie nijaka. Dla nas na pierwszy plan wysunęła się postać, w którą wcielił się Maguire.  Warto zwrócić też uwagę na drugoplanową rolę Jordan Baker (zagrana przez Elizabeth Debicki).
Mimo tej krytycznej opinii na temat gry aktorskiej , nie możemy powiedzieć, że film nam się nie podobał. Jak zawsze w dziełach Luhrmanna zachwycają  scenografia i kostiumy. Udało mu się idealnie oddać atmosferę Nowego Yorku z tamtych lat.  
Najlepsza w całym filmie jest ścieżka dźwiękowa, za którą odpowiadał Jay-Z. Połączenie rapu i ballad tworzy niesamowite i niezapomniane wrażenie.Tego filmu nie trzeba oglądać, wystarczy go posłuchać. Dlatego poniżej przedstawiamy kilka ciekawych kawałków z soundtacku.
Polecamy Wam obejrzenie "Wielkiego Gatsby'ego", choć nie jest to film na miarę niezapomnianego "Moulin Rouge"!

A jaka jest wasza opinia na temat tego filmu? Co jeszcze z kinowych nowości polecacie nam obejrzeć? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.

"Young & Beautiful"









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz