czwartek, 12 września 2013

Sycylijskie inspracje, czyli linguini z wędzoną makrelą

Ostatnio oglądając "Nigellissima" najnowszy program Nigelli Lawson natrafiłam na ten cudowny przepis. Nigella inspiracje do jego stworzenia znalazła na Sycylii. Ta włoska wyspa jest skarbnicą kulinarnych przysmaków. Sama byłam tam tylko raz i to przez chwilę, ale zdążyłam pokochać tamtejszą kuchnię. Moi przyjaciele z Sycylii zawsze mówią, że najlepiej na świecie gotują ich mamy, a dowodem na to są dodatkowe kilogramy, które przywożą z wizyt w domu rodziców. Jedną z sycylijskich potraw, które chciałabym nauczyć się gotować są obłędne w smaku arancini, czyli kulki z ryżu z różnorakim nadzieniem w środku. Ich mniej lub bardziej udane interpretacje możecie spotkać w różnych regionach Włoch, ale tylko na Sycylii jadłam te wyjątkowe. Sycylia to oczywiście raj dla smakoszy owoców morza i dań rybnych. Kolejny sycylijski smakołyk to brioche con gelato, czyli lody podawane w bułce. Pychota! Wróćmy jednak do przepisu. nie jest to oryginalna sycylijska receptura, gdyż tam nie jada się makreli, ale połączenie wędzonej ryby z słodkimi rodzynkami jest bardzo sycylijskie. Zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu, naprawdę warto. A jeśli planujecie wakacje to rozważcie Sycylię. Gwarantuje ona piękne widoki, gorące niemal afrykańskie słońce, cudowną kuchnię i naprawdę przystępne ceny. 
Porcja dla dwóch osób
Składniki:
- 1 wędzona makrela (mięso musicie tak wyjąć, by pozbawić je ości)
- 200 g linguini
- kapary
- pół puszki  pomidorów w kostce
- 50 g rodzynek sułtańskich
- 1 cebula
- sól
Sposób przygotowania:
1. Cebule kroimy w kostkę i podsmażamy, aż się lekko ze złoci. W międzyczasie nastawiamy dobrze osoloną wodę na makaron.
 2. Następnie dodajemy mięso z wędzonej makreli.
3. Po około 3 minutach dokładamy kapary i rodzynki (wcześniej namoczone w gorącej wodzie).
4. Na koniec dodajemy pomidory i makaron ugotowany al dente. Wszystko dokładnie mieszamy, jeśli jest za mało słone, dodajemy szczyptę soli.
 Smacznego!

 
 

2 komentarze:

  1. Dzięki za pomysł na dzisiejszy obiad:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zamiast kaparów użyłam ogórków korniszonów, dodałam koperek i dusiłam w białym winie. Pycha, gdyby nie te trzy znalezione ości byłoby super

    OdpowiedzUsuń