poniedziałek, 27 stycznia 2014

Słodycz i pikanteria w jenym daniu czyli, roladki z kurczaka z pieczonymi batatami

Ostatnio poczułyśmy się zmęczone polskimi ziemniakami i postanowiłyśmy zamienić je na nieco bardziej egzotyczne bataty, dodałyśmy do tego roladki z kurczaka z pomidorami suszonymi i serem lazur oraz fasolkę i tak powstało zdrowe, warzywne i smaczne danie. Sprawdzi się ona zarówno jako szybki obiad po pracy jak i ciekawa kolacja dla gości. Słodki smak batatów w połączeniu z pikantnymi przyprawami tworzy cudowną kompozycję smaków.

Składniki:
- 3 duże bataty
- puszka fasoli lub świeża jeśli taką znajdziecie
- pomidory suszone
- ser lazur
- pierś z kurczaka
- mielone chilli
- papryka słodka
- pieprz ziołowy
- sól
Sposób przygotowania:
1. Bataty dokładnie myjemy i kroimy w grube plastry. Układamy na wyłożonej papierem blaszce, polewamy oliwą oliwek, posypujemy pieprzem, solą i papryką chilli. Następnie wstawiamy do piekarnika na około 40 minut w temp. 200 stopni.

2. Gdy bataty pieką się w piekarniku przygotowujemy roladki. Pierś z kurczaka kroimy na plastry, wielkości sznycli, lekko rozbijamy i przyprawiamy solą, pieprzem oraz papryką słodką. Następnie kładziemy na nich posiekane pomidory suszone  i rozdrobniony ser lazur, zawijamy roladkę i związujemy nitką. Na koniec smażymy na patelni.

3. Fasolkę przelewamy z puszki do garnka i zagotowujemy. Całe danie podajemy tak jak na zdjęciu.
Smacznego!

piątek, 24 stycznia 2014

Rozgrzewające napoje na mroźne dni

Gdy na zewnątrz temperatura dochodzi do -20 stopni Celcjusza to najlepiej ogrzać się ciepłym, rozgrzewającym napojem lub pyszna zupą. Tu znajdziecie przepisy na rozgrzewające zupy, a poniżej zamieszczamy kilka naszych pomysłów na rozgrzewające napoje. 

Gorąca czekolada z piankami


Gorąca czekolada z migdałami


Rozgrzewająca herbata z przyprawą korzenną i cytrusami

Trzymajcie się ciepło!

czwartek, 23 stycznia 2014

Pyszne miodowe ciasteczka owsiane z dodatkiem migdałów, żurawiny i białej czekolady

Ciasteczka owsiane to przepis, który chodził mi po głowie już od dłuższego czasu jednak zawsze okazywało się, że ostatecznie piekłam coś innego i niestety mniej zdrowego. Jednak w końcu podjęłam się tego wyzwania i opierając się na przepisie ulubionych american cookies skomponowałam te pyszne i zdrowe smakołyki. Warto wspomnieć, że nic tak świetnie nie sprawdzi się jako drobna przekąska podczas oddawania się przyjemności zagłębiania w jakaś lekturę, ja wybrałam najnowszą powieść Joanne K. Rowling napisaną pod pseudonimem Robert Galbraith. Czytaliście już tę książkę?

Składniki:
-200 g masła 
-1/2 szklanki cukru kryształ lub trzcinowego
-6 łyżeczek cukru waniliowego
-2 szklanki płatków owsianych
-1/2 szklanki ekologicznej mąki żytniej 
-1 jajko
-szczypta soli
-1/2 łyżeczki sody
-1 tabliczka białej czekolady
-100 g żurawiny suszonej
-100 g migdałów bez skórki
-2 łyżki miodu lipowego

Sposób przygotowania:
1. Kroimy na drobną kostkę białą czekoladę, suszoną żurawinę i migdały.

2. Ucieramy mikserem miękkie masło, jako z cukrami: waniliowym i trzcinowym/kryształem.
3. Dodajemy do tej masy mąkę zmieszaną z sodą. Wszystko mieszamy łyżką. 
4. Dodajemy do tego migdały, żurawinę, białą czekoladę i miód oraz płatki owsiane. Wszystko razem mieszamy.

5. Nakładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia kulki z ciasta o wielkości piłeczki pingpongowej (najlepiej je uformować rękoma). Pomiędzy jedną a drugą kulką pozostawiamy co najmniej 5-7 cm przerwy bowiem nasze ciasteczka  rosną w szerz. Pieczemy przez ok 15-20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Gotowe ciasteczka powinny mieć lekko złotawą barwę i wciąż pozostawać miękkie w środku. 

6. Pamiętajcie aby od razu nie zdejmować ciasteczek z blachy, bo mogą się wtedy przełamać na pół. Dajmy im kilka minut na blasze, a potem przełóżmy je ostrożnie na jakąś tackę do dalszego stygnięcia.  

Smacznego!

wtorek, 21 stycznia 2014

Porozmawiajmy o... outletach

Jak sama nazwa wskazuje nie jest to kolejny blog szafiarski jakich tysiące w polskim internecie, ale...No właśnie ale ideą "Nie tylko o kuchni..." jest pisanie także o szeroko rozumianej tematyce life stylowej dlatego dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi sprawdzonymi miejscami w Warszawie i okolicach, które bardzo chętnie odwiedzam w trakcie wyprzedaży, ale i nie tylko:) Ciekawi?

Po pierwsze kupując ubrania lubię stawiać na takie, które w świetnym stanie posłużą mi przez co najmniej kilka  sezonów, dlatego szerokim łukiem omijam tzw. trendy sezonu, które już po kilku miesiącach robią się lekko "obciachowe". Dlatego dla mnie doskonałym miejscem, gdzie mogę znaleźć świetne jakościowo i ponadczasowe ubrania są centra outletowe typu: piaseczyński Fashion House, czy niedawno odwiedzona przeze mnie pierwszy raz Factory w Ursusie. Moja zasada przy kupowania w outletach to stawianie nie na ilość, a jakość i nie zrażanie się do sklepu po pierwszej minucie, bowiem w sklepach typu outlet patrząc na co najmniej połowę ubrań łatwo zgadnąć dlaczego akurat tam trafiły, ale nam chodzi o tę drugą interesującą połowę:). W czasie rozsprzedaży, bądź też cenomani (czyli wyprzedaży w outletach- cena outlet+dodatkowa obniżka)  można znaleźć ubrania po naprawdę niskich cenach, zaczynających się już od 10 zł. Jednak zwykle są to mało ciekawe ciuszki, z gatunku tych już raczej niemodnych. Kupując w outletach zawsze trzeba być cierpliwym  i pamiętać, aby odwiedzać te sklepy, w których  lubimy ubrania także w normalnych centrach handlowych. Ja np. bardzo chętnie w outletach kupuję skórzane buty np. zimowe. Dzięki zniżce sięgającej min. 30-40% można upolować np. w moim ulubionym Kazarze świetne kozaki, często nawet te same które są w aktualnej ofercie jednak zamiast 800 zł, kosztują one np. 500 czy 400 zł i mamy gwarancję że posłużą nam przez długi czas:) Outlety są również doskonałym miejscem na znalezienie pięknych sweterków i innych dzianin, np. w Stefanelu ręcznie dziergane swetry made in Italy, czy też w Guess.  Podczas rozprzedaży ich ceny zaczynają się już od ok 80 zł, podczas gdy normalna cena sklepowa to minimum 500:) Czyli warto:))  To właśnie dzięki outletom możemy sobie także pozwolić na kupowanie marek, na które bardzo często nas na co dzień nas nie stać np. w piaseczyńskim outlecie Hugo Bossa można znaleźć doskonałą ofertę,  w szczególności dla mężczyzn. Są tam szykowne dodatki w przystępnych cenach np. zimowy, wełniany szalik już za ok. 150 zł, czy klasyczny, czarny skórzany portfel z przegródkami za mniej niż 300. Niestety w Polsce jeszcze nie możemy w outletach znaleźć marek takich jak Prada, cy Burberry ale patrząc na błyskawicznie rozwijający się rynek odzieżowy/modowy, a także towarów luksusowych prawdopodobnie to już tylko kwestia czasu:) no może troszkę dłuższego. Podsumowując chciałabym Was bardzo zachęcić do małej wycieczki pod miasto, bądź też na jego obrzeża do jednego z centrów outletowych. Naprawdę warto, znajdziecie tam rewelacyjny wybór przy bardzo atrakcyjnych cenach. 

P.s. Dla zainteresowanych dekorowaniem wnętrz bądź też urządzających aktualnie mieszkanie w outletach również możemy znaleźć sklepy np. marki Almi Decor gdzie ceny są o połowę niższe od tych normalnych:)   
A to moja ostatnia zdobycz właśnie z outletu

A co Wy sądzicie o zakupach w outletach, macie jakieś swoje sprawdzone adresy?

niedziela, 19 stycznia 2014

Skrzypiące mrozem, zimowe tiramisu z konfiturą

Za oknem biało i mroźnie, a na naszym stole skrzy się zimowe tiramisu z białą czekoladą i konfiturą z malin lub wiśni. Do stworzenia tej wersji naszego ulubionego deseru natchnęła nas właśnie ta cudowna zimowa aura, która od kilku dni unosi się nad Warszawą. Tiramisu to bardzo szybki w przygotowaniu, ale i bardzo efektowny deser, który możecie przyrządzić dla waszych babci, w ich nadchodzące święto. Tak to już 21 stycznia:-)

Składniki:
- 2 żółtka i 1 białko
- pół szklanki cukru kryształ
- 1/5 szklanki likieru amaretto
- 500 g serka mascarpone
- konfitura z malin lub wiśni, najlepiej domowej roboty
- biszkopty
- kawa

Sposób przygotowania:
1. Przez około 3 min. miksujemy żółtka z cukrem i likierem.
2. Następnie powoli dodajemy do nich mascarpone, miksując aż masa nie zrobi się gęsta.
3. Potem dodajemy pianę z jednego białka i łyżką delikatnie mieszamy powstały krem.
4. Na dno pucharków nakładamy konfiturę, następnie krem, potem namoczone biszkopty (ilość kawy z mieszanej z likierem do namoczenia,wybierzcie sami, gdyż jedni lubią bardziej inni mniej nasączone tiramisu), na koniec znowu krem i wiórki z białej czekolady. (Najlepiej wyciąć je za pomocą obieraczki do warzyw).
Smacznego!

wtorek, 14 stycznia 2014

Tortelloni di ricotta e pistacchi, czyli tortelloni faszerowane ricottą i pistacjami

Jako największa fanka makaronu chciałabym podzielić się z Wami przepisem na tortelloni (czyli większych rozmiarów tortellini) faszerowane pistacjami i ricottą. Pierwszy raz tego rodzaju farszu spróbowałam w Bolonii, w mojej ulubionej restauracji "Al Pomidoro". Tak mnie zachwycił, że postanowiłam przygotować taki sam makaron w domu. Mimo moich początkowych obaw, okazało się to łatwiejsze niż myślałam. Oczywiście nieoceniona była pomoc Uli, każdy rodzaj pierogów zawsze lepiej lepić w dwie osoby;-)
Składniki:
Ciasto:
- 1,5 szklanki mąki
- 1 szklanka zimnej wody (Uwaga! Wodę dolewamy powoli i prawdopodobnie nie zużyjecie całej szklanki)
Farsz:
- 300 g pistacji
- 250 g ricotty
- szczypta soli
- pół łyżeczki pieprzu
Sposób przygotowania:
1.Najpierw obieramy pistacje i mielimy je w blenderze. Potem łączymy je z ricottą i przyprawami.
2. Na stolnice wysypujemy prawie całą mąkę (trochę zostawcie w szklance, by dosypać w trakcie ugniatania), następnie powoli dolewamy wody i ugniatamy ciasto, aż będzie miękkie i zupełnie gładki. Chodzi o to by po rozerwaniu ciasta na pół nie było widać grudek mąki, a idealną masę, niczym plastelina.

3. Następnie rozwałkowujemy ciasto i tniemy je na kwadraty o boku około 5 cm. Kwadrat trzymamy tak, by wyglądał jak rąb, na środku kładziemy warsz, potem sklejamy trójkąt. Na koniec dwa dolne boki trójkąta łączymy ze sobą, lekko w górę, tak by pozostałe boki wygięły się ku górze.

4. Gotowe tortelloni wrzucamy do gorącej, osolonej wody, jak wypłyną wlewamy szklankę zimnej wody i wyciągamy je na ściereczkę lub talerz.
5. Podajemy polane roztopionym masłem.
Smacznego!

niedziela, 12 stycznia 2014

Wiosenny obiad zimą, czyli zielone puree, limonkowe kotlety mielone z kurczaka oraz marchewka w talarkach

Każdej zimy przychodzi taki moment, gdy mam już dość szarości za oknem i braku świeżych warzyw na talerzu, wtedy przygotowuję właśnie to danie. Swoimi kolorami przywołuje ono wspomnienie wiosny, jest też bardzo delikatne dla żołądka i pożywne. Wiem, że nie każdy przepada za puree, ale to z groszkiem i chedderem jest po prostu wyśmienite, no i ta energetyczna zieleń... Natomiast kotleciki mielone z kurczaka są dużo zdrowszą alternatywą dla tych wieprzowych, a w połączeniu z limonką zyskują bardzo ciekawy smak. To danie zasmakuje zarówno dzieciom jak i dorosłym, pamiętajcie jednak, że ważnej jest ładne podanie puree. Jeżeli nie macie metalowej obręczy, to możecie użyć miseczki lub filiżanki, ważne by nadać ziemniaką jakąś konkretną formę.

Puree


Składniki: 
- 200 g mrożonego groszku
- 0,5 kg ziemniaków
- 150 g startego cheddaru
- łyżeczka soli
Sposób przygotowania Puree:
1. Ziemniaki obieramy, gotujemy w osolonej wodzie.
2.W międzyczasie chwilę (ok.10 min.)gotujemy groszek w gorącej wodzie i rozgniatamy go na papkę w melakserze.
3. Jak ziemniaki będą miękkie odcedzamy je i rozgniatamy tłuczkiem następnie łączymy z zmielonym groszkiem i startym cheddarem. Wszystko dokładnie mieszamy i ewentualnie dosalamy do smaku.

Kotlety mielone


Składniki:
- 2 zmielone piersi z kurczaka
- 1 jajko
- pół namoczonej kajzerki
- kilka posiekanych listków bazylii
- skórka z limonki
- sok z połówki limonki
- 1,5 łyżeczki  soli
- 1,5 łyżeczki pieprzu
- 1 posiekana cebula
Sposób przygotowania kotletów:
1. Mielimy piersi z kurczaka, namaczamy kajzerkę.
2. Do mięsa dodajemy jajko, bułkę, bazylię, skórkę i sok z limonki, sól, pieprz, cebulę, dokładnie mieszamy.
3. Następnie formułujemy kotleciki, które obtaczamy w bułce tartej. Pamiętajcie, by za każdym razem moczyć ręce w zimnej wodzie dzięki temu będzie Wam łatwiej formułować kotlety.
4. Na koniec smażymy je na patelni.

Marchewka


Składniki:
- 4 marchewki
- sól
- cukier
- masło
Sposób  przygotowania marchewki.
1. Najpierw pokrojoną w talarki marchewkę gotujemy w minimalnej ilości, posolonej i osłodzonej wody.
2. Następnie roztapiamy masło z odrobiną oliwy na którym podsmażamy marchewkę, obficie ją słodząc.


Smacznego! 

sobota, 11 stycznia 2014

Sobotnie śniadanie, czyli tosty z patelni z cheddarem, rukolą i octem balsamicznym oraz jajko na miękko

Sobotni poranek, to jeden z moich ulubionych momentów w tygodniu. Wreszcie mogę dłużej pospać i niespiesznie zjeść pyszne śniadanie. Zazwyczaj nadrabiam też wtedy prasowe zaległości i oglądam poranne programy w telewizji. Taki leniwy początek dnia, idealnie relaksuje i nastraja na weekend. Na pewno pamiętacie nasz cykl weekendowych śniadań (tu znajdziecie nasze wszystkie śniadaniowe przepisy), postanowiłyśmy do niego powrócić. Dzisiaj zaczynamy od tostów z patelni z cheddarem, rukolą i octem balsamicznym, które podajemy z jajkiem na miękko, owocami i oczywiście pyszną english breakfast.

Składniki:
- cheddar (wybrałam ten ser, gdyż idealnie się topi i ma śliczny pomarańczowawy kolor, ale jeśli go nie macie, może być każdy żółty ser, który się topi)
- chleb
- jajka
- rukola
- ocet balsamiczny
- masło
- olej do smażenia
- mandarynki
- herbata
Sposób przygotowania:
1. Najpierw ścieramy ser, następnie nastawiamy jajka w zimnej wodzie, by były na miękko trzeba je gotować trzy i pół minuty od momentu, gdy woda zacznie bulgotać.
2. Myjemy rukolę, a potem na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy z dwoma łyżeczkami masła.
3. Na rozgrzane masło wkładamy kromki chleby. Jak będą przyrumienione z jednej strony to je przewracamy i posypujemy cheddarem.
4. Jak tosty się zarumienią z drugiej strony zdejmujemy je z patelni, posypujemy kilkoma listkami rukoli i skrapiamy octem balsamicznym. Cale śniadanie podajemy tak jak na zdjęciu.
Smacznego i miłego weekendu!
P.s Odwiedźcie nas również jutro, gdyż podzielimy się z Wami przepisem na pyszny niedzielny obiad.

środa, 8 stycznia 2014

Lekki i pyszny quiche z wędzonym łososiem i porem

Quiche to jedno z naszych ulubionych francuskich dań. Nie możemy sobie odmówić przygotowywania jego ciągle nowych wersji.Ta z łososiem i z porem została zainspirowana moją wizytą w jednej z najlepszych warszawskich kawiarni. Będąc tam na pogaduszkach z koleżanką zamówiłam quiche z łososiem. To połączenie słonawego smaku ryby, ostrego smaku pora i delikatnego smaku jajek tak mnie zachwyciło, że postanowiłam go odtworzyć w domu. Dlatego też, jak tylko miałyśmy chwilę wolnego, przygotowałyśmy to cudowne danie, posługując się jednak naszym sprawdzonym przepisem na kruche ciasto. Kasia podzieliła mój zachwyt i tak ten rodzaj quiche dołączył do grona jednej z najczęściej przygotowanych potraw w naszym domu.

 Składniki potrzebne do ciasta kruchego:
-110 g masła
-1 łyżeczka cukru
-2 żółtka
-1 szklanka mąki (110 g)
 -1/2 łyżeczki soli
Sposób przygotowania ciasta kruchego: 
1. Ucieramy masło z cukrem na puszystą masę.
2. Dodajemy żółtka, mąkę i sól. Ugniatamy ciasto.
3. Następnie wyrobione już ciasto owijamy folią spożywczą i odkładamy do lodówki na ok. 1 godzinę.
4. Na posypanej mąką stolnicy wałkujemy ciasto na placek średniej grubości. Nawijając na wałek ciasto ostrożnie przenosimy do formy na tartę. Pamiętajcie, że jeśli podczas wałkowania ciasto zacznie pękać to znak, że powinniśmy zacząć wałkować od początku!
5. Ponowni wstawiamy ciasto do lodówki na godzinę. Po tym czasie lekko nakłuwamy ciasto widelcem aby nie wyrosło.
6. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok. 20 minut (ciasto powinno być lekko złociste na bokach). 
Składniki potrzebne do farszu:
-2 pory średniej wielkości
-250 g łososia wędzonego
-4 jajka + 2 dodatkowe białka, które zostały z ciasta kruchego
-1/2 łyżeczki soli
-1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
-3 łyżeczki kwaśnej śmietany 21%
-150 g tartego sera gouda
- 60 g sera lazur
Sposób przygotowania  farszu:
1. Kroimy pora na cienkie plasterki.
2. Na dużej patelni smażymy pora. . Następnie dodajemy pokrojonego łososia i smażymy jeszcze przez ok 2 minuty. 
3. Farsz pozostawiamy do wystygnięcia.
4. W misce średniej wielkości łączymy jajka, białka, śmietanę, 2/3 startego sera, . Doprawiamy pieprzem i solą i wszystko mieszamy. Gdy farsz już przestygną również go dodajemy. Wszystko dokładnie mieszamy.
5. Do upieczonego ciasta kruchego w formie na tartę dodajemy naszą mieszankę jajeczną. Posypujemy wszystko starta goudą i pokruszonym lazurem. 
6. Pieczemy przez ok. 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Możecie też przygotować mini quiche:
Smacznego!

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Noworoczny powrót do formy, czyli pyszna sałatka z kurczakiem, kukurydzą i serem lazur

Nadszedł nowy rok i czas postanowień. Wszyscy obiecujemy sobie przejść na dietę, zacząć ćwiczyć i tak dalej. Nie jesteśmy tu wyjątkami również zapisujemy się na siłownię i ograniczyłyśmy słodycze. Ja nie jestem fanką restrykcyjnych diet, a raczej racjonalnego odżywiania, opartego na wysokiej jakości produktach, daniach wykonanych w domu i raczej mniej kalorycznych. Oczywiście od czasu do czasu pozwalam sobie na pełne kalorii pyszności, ale wtedy nie jem już nic słodkiego lub następnego dnia jem same lekkie potrawy. Dzisiejsza sałatka, może wydać Wam się dość kaloryczna, jak na lekkie danie, ale jest tak pyszna i przyciągająca swoimi kolorami, że moim zdaniem idealnie nadaje się na początek Nowego Roku. 

Składniki:
- 2 plasterki cienkiego boczku (może być jeden chodiz o ten lekko słonawy posmak i chrupkość)
- 1 filet z kurczaka
- mała puszka kukurydzy
- rukola
- 50 g sera błękitny lazur
- pomidorki koktajlowe
- suszone pomidory
- odrobina parmezanu
-sól 
- pieprz
- curry
sos:
- łyżka musztardy kremskiej
- 3 łyżki oliwy z oliwek 
-sok z 1/3 cytryny
- łyżka miodu
Sposób przygotowania:
1. Filet z kurczaka przyprawiamy solą, pieprzem i curry. Smażymy, a następnie kroimy na plasterki. Podsmażamy rownież boczek.
2. Na talerzu najpierw kładziemy rukole, następnie przekrojone na pół pomidorki koktajlowe, kawałki pomidorów suszonych, potem plasterki kurczka, kawałki boczku. 
3. Na koniec posypujemy kukurydzą, pokruszonym lazurem, plasterkami parmezanu (wykrojonymi za pomocą skrobaczki) i polewamy sosem (mieszamy ze sobą wszystkie składniki).
Smacznego!

niedziela, 5 stycznia 2014

Podsumowanie roku 2013! Nasze Top 10!

Trochę spóźnione, ale jest podsumowanie 2013 roku! Na początku chciałybyśmy Wam bardzo podziękować, że tak chętnie odwiedzanie naszego bloga i sprawiacie, że prowadzenie go daje nam mnóstwo satysfakcji. Jest to pierwszy rok naszej działalności, więc chciałyśmy przeprosić również za wszelkie niedociągnięcia, których oczywiście staramy się unikać.

 A teraz najważniejsze 10 najbardziej popularnych przepisów w 2013 roku!

1. Waszym ulubionym przepisem był pomysł na imprezową sałatkę z kurczakiem, ananasem i kukurydzą.


2. Kolejne danie, które podbiło Wasze serca to kluski leniwe z bułką przesmażaną.


3. Na trzecim miejscu znalazła się kolejna imprezowa sałatka, tym razem z z makaronem penne, kurczakiem, suszonymi pomidorami i sosem sojowym.


4. Na miejscu czwartym znalazły się nasze pomysły na pięć dietetycznych zup.


5. To znowu zupa, a dokładnie krem z pomidorów z grzankami.


6. Szóste miejsce to chyba również jeden z naszych ulubionych przepisów, czyli domowe hamburgery.


7. Siódemka to przepis na pastę jajeczną, czyli naszą ulubioną wiosenna przekąskę. 


8. Na miejscu ósmym znajduje się kolejny wiosenny przepis, czyli elegancka przystawka ze szparagów zapiekanych w szynce parmeńskiej.


9. Przedostatnie miejsce zajęły również szparagi, a dokładnie grillowane szparagi z sosem holenderskim.


 10. Ostatnie miejsce w naszym rankingu przypadło wykwintnym roladką z łososia.


P.s. Mamy nadzieje, że w 2014 będziecie jeszcze chętniej nas odwiedzać:-)
Szczęśliwego Nowego Roku!