niedziela, 30 marca 2014

Miły początek weekendu, czyli z wizytą na Targu Śniadaniowym


W tą sobotę postanowiłyśmy wreszcie odwiedzić warszawski targ śniadaniowy. Ta ciekawa inicjatywa powstała dość niedawno, ale bardzo szybko zyskała na popularności i teraz jest to jedno z ulubionych miejsc Warszawiaków. Jest to targ dość nietypowy, bo zaczyna się o 9.30, gdy większość tradycyjnych targowisk jest już dawno otwarta. Próżno tu też szukać mało zadbanych stoisk, znajdziemy za to pięknie nakryte stoiki, pełno zdrowej żywności, sprzedawanej przez pasjonatów, którzy o swoim produkcie wiedzą wszystko. Targ śniadaniowy, to też idealne miejsce na zjedzenie śniadania w gronie znajomych lub rodziny. Co nas zdziwiło, że mimo długich kolejek, do niektórych stoisk, nikt się nie przepycha, nikt nie jest nie miły, tylko każdy cierpliwie czeka w kolejce, gawędząc z pozostałymi kupującymi. Na tym targu można nie tylko kupić zdrowe i pyszne jedzenie, ale i zobaczyć inną twarz Warszawy, tą uśmiechniętą i zrelaksowaną.  

 Na targu znajdziecie mnóstwo polskich owoców i warzyw. Są naprawdę smaczne.

Stoisk z pieczywem jest mnóstwo i wszystkie uginają się pod stosami chlebów, bułek, bagietek i słodkości. 



Na targu znajdziecie również duży wybór, przygotowywanych na miejscu, gotowych posiłków.  My zdecydowałyśmy się na najbardziej oblegane pankejki i naleśniki. 


A oto nasze zakupy. Szczególnie zadowolone jesteśmy z miodów, które okazały się po prostu wyborne, a sprzedające je Pani b.miła:)
Miłej niedzieli! 
Już niedługo przepis na danie ze świeżej makreli kupionej na targu i na naleśniki z miodoczekoladą. 

czwartek, 27 marca 2014

Wiosenna zupa marchewkowa z dodatkiem imbiru i pomarańczy

Marchewkę uwielbiam w każdej postaci i podejrzewam, że nie jestem w tym odosobniona:) To pyszne warzywo jest bogatym źródłem witaminy A, określanej mianem witaminy młodości. Ma dodatkowo dużo wapnia, potasu, żelaza, miedzi, fosforu oraz jodu. Potas sprawia, że nasza skóra jest bardziej jędrna oraz gładka. Zawarty w marchewce karoten powoduje, że skóra ma piękny kolor oraz przeciwdziała zmarszczkom. Dodatkowo marchewka działa przeciwbakteryjnie i chroni nasz układ odpornościowy. Zawarta w niej witamina A wpływa też korzystnie na nasze oczy, zaleca się jej codzienne spożywanie w szczególności osobom spędzającym dużo czasu przed komputerem. 
                                                          źródło: google.com
Można by tak wymieniać jej dobroczynne działanie bez końca, ale chyba lepiej po prostu sięgnijmy po soczyście pomarańczową marchewkę do naszych lodówek i oddajmy się jej konsumpcji lub jeszcze lepiej przygotujmy pyszną zupę marchewkową z dodatkiem imbiru i soku z pomarańczy, które razem się świetnie komponują.

Składniki:
-1,5 l wywaru bądź bulionu warzywnego (przepis możecie znaleźć tutaj)
-1 kg marchewki 
-sok z jednej pomarańczy, oraz starta skórka na drobnych oczach 
-ok. 4 cm kawałek imbiru
-2 cebule
-2 łyżki masła
-olej do smażenia

Sposób przygotowania:
1. W garnku rozgrzewamy ok. 2 łyżek oleju np. z pestek winogron i masło. Wrzucamy o tego cebulę pokrojoną w kostkę i smażymy aż do czasu gdy się zeszkli. 
2. Obraną i dokładnie umytą marchew kroimy w póltalarki, obrany imbir ścieramy na tarce na drobnych oczkach. 
Dodajemy do cebuli.Podsmażamy przez ok. 10 minut. 
3. Do garnka wlewamy sok wyciśnięty z jednej pomarańczy oraz startą skórkę z pomarańczy.
4. Wszystko zalewamy bulionem i gotujemy prze ok. 15 minut.Po tym czasie miksujemy wszystko dokładnie przy pomocy blendera. Gotujemy jeszcze przez ok. 10 minut, możemy doprawić do smaku solą i pieprzem. 
Smacznego! 

wtorek, 25 marca 2014

Wegetariańska zapiekanka z soczewicą à la grecka musaka

Przepis, którym chcemy się dzisiaj z Wami podzielić jest inspirowany grecką musaką, jednak zamiast mięsa zawiera soczewicę. Musaka to jedno z najpopularniejszych greckich dań, choć tak naprawdę to danie wywodzi się z kuchni tureckiej, która miała duży wpływ na powstanie kuchni greckiej. Oryginalnie  musakę przyrządza się na bazie mielonego mięsa, najczęściej jagnięciny i smażonego bakłażana. Często zawiera ona również wino i beszamel, z którego zrezygnowałyśmy, by nasza zapiekanka była mniej kaloryczna. My smak tej prawdziwej musaki pamiętamy z naszych wypraw do Grecji, choć już tyle czasu minęło od naszej ostatniej wizyty w tym pięknym kraju.

Składniki:
- szklanka soczewicy
- 1 bakłażan
- ser feta
- żółty ser (powinien być owczy, my użyłyśmy goudy, bo akurat była pod ręką) Ważne by danie było wegetariańskie, ser nie może być na podpuszczce pochodzenia zwierzęcego
- 3 łodygi selera naciowego
- 2 puszki pomidorów w kostce
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
Sposób przygotowania:
1. Soczewicę gotujemy według przepisu na opakowaniu, pamiętając, że ma ona tendencje do kipienia.
2. Bakłażana kroimy na plasterki, przyprawiamy szczyptą soli, pieprzu  i papryki słodkiej, następnie smażymy bez oliwy.
3. Następnie w kostkę: selera, cebule i czosnek. Smażymy je na oleju z pestek winogron, gdy się zeszklą dodajemy pomidory i soczewicę, Smażymy tak długo, aż wodo z pomidorów nie odparuje. Sos przyprawiamy pół łyżeczki: soli, curry, papryki słodkiej, pieprzu ziołowego oraz odrobiną chilli w proszku.
4. Na koniec przygotowujemy zapiekankę: na dnie układamy bakłażana, na nim sos z soczewicą, potem sery, i tak powtarzamy aż skończą się składniki.
5. Potem pieczemy przez około 15 minut w temperaturze 180 stopni, by stworzyć chrupiąca serową skorupkę. 
Smacznego! 
A o to mini musaka:
Akcja wegetariańska zapiekanka

niedziela, 23 marca 2014

Zdrowe i dietetyczne menu!!!

Właśnie powstała nowa zakładka na naszym blogu - Zdrowe i dietetyczne dania na każdą okazjęZnajdziecie tam pomysły na zdrowe i dietetyczne dania, mnóstwo wskazówek i rad oraz poznacie naszą żywieniową filozofię. Zakładka będzie ciągle ulepszana, więc zaglądajcie często. 
Zapraszamy!




Wiosenne śniadanie, czyli francuskie tosty z owocami.

Francuskie tosty już gościły na naszym blogu, ale trudno nie wracać do tego pysznego śniadania, gdy nadchodzi wiosna i pojawiają się pierwsze truskawki. Końcówka marca to dość wczesna pora na jedzenie truskawek. My też staram się je kupować dopiero gdy pojawiają się te gruntowe, z pobliskich plantacji. Jednak po długich miesiącach oczekiwania czasem trudno jest się oprzeć tym marcowym i dla tego przynajmniej raz goszczą one na naszym stole np. w towarzystwie francuskich tostów. Te dzisiejsze przygotowałyśmy z resztek czerstwego pieczywa, jednak jeśli zależy Wam na bardziej luksusowej wersji tego śniadania polecamy przygotowanie tostów z chałki jak w naszych starszych postach (link znajdziecie tutaj i tutaj).

Składniki:
- pieczywo
- 1-2 jajka
- 30 ml mleka
- cukier waniliowy
- 2 łyżki masła
- odrobina oleju
- cukier puder
- truskawki
- banany
Sposób przygotowania:
1. W misce mieszamy jajko, mleko ,cukier waniliowy.
2. Następnie w takiej mieszance maczamy chleb i smażymy na maśle z odrobiną oliwy
3. Na koniec tosty posypujemy pudrem i ozdabiamy owocami.
Smacznego!



Waniliowy Weekend V

czwartek, 20 marca 2014

Beverly Hills 90210, czyli nostalgia za latami 90tymi

Lata 90te to okres mojego dzieciństwa, pewnie dla tego wszystko co z nimi związane dobrze mi się kojarzy. Oczywiście ówczesna moda i fryzury raczej śmieszą niż inspirują, ale ja z chęcią chociaż na chwilę wracam do tamtych lat z pomocą kultowego serialu Beverly Hills 90210.


Ten serial zawsze będzie zajmował wyjątkowe miejsce w moim sercu, dlatego z wielką radością odkryłam, że jego powtórki lecą na jednym z kablówkowych kanałów. Ten serial był inny od współczesnych młodzieżowych seriali i współczesnym nastolatką może wydawać się za spokojny, a czasem nawet lekko moralizatorski, ale trudno jest oprzeć się urokowi jego bohaterów: Brendzie, Brendonowi, Dylanowi, Kelly, Donnie, Stevowi czy Davidowi.



Ja od tej pory kibicuję aktorom grającym w tej produkcji  i z niecierpliwością czekam na premierę serialu Mystery Girls, w którym po latach znowu zobaczymy razem Kelly i Donne, czyli Jannie Garth i Tori Spelling. Wy też oglądaliście Beverly Hills? A może macie inne seriale, dzięki którym powracacie do czasów dzieciństwa?






A czy widzieliście jakiś z programów Tori Spelling poświęconych organizacji niesamowitych przyjęć? Jeśli nie to zapraszam na mój post:)
Tori Spelling nową Marthą Stewart?

wtorek, 18 marca 2014

O zaletach zielonej herbaty i francuskim Vogue....

Jak już kiedyś wspominałyśmy mamy z Kasią taka tradycje, że zawsze z podróży przywozimy zagraniczną prasę. Moim ulubionym magazynem, który zawsze kupuję lub raczej, o którego proszę gdy tylko nadarzy się okazja jest Vogue Paris, bo jak mówiła Carrie Bradshaw lepiej przeczytać Vogue, niż zjeść obiad:P (no dobra na szczęście takich decyzji nie muszę podejmować). W Vogue zawsze znajduję całą masę modowych inspiracji, piękne sesje zdjęciowe i co najważniejsze interesujące artykuły i wywiady z moimi ulubionymi francuskimi gwiazdami, o których ciężko przeczytać w polskiej prasie. 

W ostatnim numerze zachwycił mnie artykuł poświęcony osobie Jane Birkin. Ta Brytyjka, która stała się ikoną Francji inspiruje niezmiennie do dziś...
Dodatkowo we francuskim Vogue możemy znaleźć wiele polskich akcentów, nasze top modelki goszczą na jego łamach w każdym numerze, choćby jak zwykle zachwycająca Małgosia Bela przed obiektywem Katji Rahlwes.


Jednak mój "voguowy" rytuał nie byłby kompletny bez kubka pysznej i jakże zdrowej zielonej herbaty, która jest moim małym, zdrowym uzależnieniem. Zielona herbata ma bardzo korzystny wpływ na nasz organizm: pobudza trawienie, przyspiesza metabolizm i hamuje odkładanie tłuszczów w organizmie. Czyli jest bardzo korzystna dla naszej sylwetki:) Dodatkowo jest bogatym źródłem teiny, która działa na nas pobudzająco, czyli doskonale może zastąpić filiżankę ulubionej kawy.Zielona herbata jest również źródłem przeciwutleniaczy i pomaga pozbyć się wolnych rodników. Jednym słowem o jej korzystnych właściwościach można by pisać godzinami. Jednak pamiętajcie, żeby korzystać z pełni jej walorów nie należy zalewać jej wrzątkiem, najlepiej odczekać kilka minut do czasu aż woda lekko przestygnie do temperatury ok. 80 stopni. 


poniedziałek, 17 marca 2014

Idealne brownie na każdą okazje

Brownie to jedno z najpopularniejszych amerykańskich ciast i w internecie można znaleźć na nie tysiąc przepisów, jednak gdy wypróbujecie naszą autorską recepturę, to się w niej zakochacie i przestaniecie poszukiwać innych przepisów na  ten amerykański wypiek. Warunek numer jeden to przestrzegajcie dokładnie wszystkich naszych wskazówek, warunek numer dwa to składniki najwyższej jakości i ostatni najważniejszy warunek to 30-40 minut czasu, które musicie przeznaczyć na upieczenie tego ciasta. Mam nadzieję, że ten krótki wstęp wystarczająco zachęcił Was do przygotowania brownie, jednak jeśli jeszcze się wahacie to dodam, że jego smak uzależnia;-)

Składniki:
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady
- 4 łyżki kakao (jeśli płyn nie będzie mocno czekoladowy to dodajcie więcej)
- garstka posiekanych orzechów włoskich
- pół garstki posiekanych migdałów
- 3/4 kostki masła
- czubata szklanka mąki
- szklanka cukru
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 2 duże jajka
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia.
Sposób przygotowania:
1. W rondelku roztapiamy czekoladę z masłem, połową szklanki cukru oraz kakao. Płyn po roztopieniu czekolady i kakao musi mieć mocno czekoladowy kolor.
2. Następnie w misce ubijemy na puszysto jajka z resztą cukru i cukrem waniliowym. 
3. Potem łączymy jajka z czekoladową masą, mąką i 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia. 
4. Ciasto dokładnie mieszamy i przelewamy do wysmarowanej masłem blachy (20 cm na 30 cm).
5. Na koniec ciasto posypujemy posiekanymi orzechami i migdałami, lekko wciskając je w masę.
6. Brownie pieczemy około 20 minut w temperaturze 180 stopni. Podajemy pokrojone w kwadraty. 

Smacznego! 

niedziela, 16 marca 2014

Niedzielny obiad w godzinę, czyli podudzia z kurczaka duszone w białym winie

Niedziela to dzień, w który bardziej się staramy, przygotowujemy obiad z dwóch dań oraz deser, czasem spędzając nawet pół dnia w kuchni. Jednak im bliżej wiosny, tym mniejszą mamy ochotę na spędzanie jednego z niewielu wolnych dniu "przy garach", dlatego też w takim wypadku idealnie sprawdzają się takie dania jak kurczak duszony w białym winie. Jego przygotowanie zajmuje nam maksymalnie godzinę czasu, przy czym nasz niedzielny obiad nie traci nic z wykwintności. Dodatkowo, gdy kurczak będzie się dusił zdołacie przygotować dodatki, ryż lub ziemniaki oraz sałatkę. 

Składniki:
- 10 podudzi z kurczaka
- 3 szalotki bananowe
- 1 marchewka
- 3/4 butelki białego wytrawnego wina (można znaleźć dobre już za 13 zł)
- 2 ząbki czosnku
- cukier
- łyżeczka:
   - tymianku
   - rozmarynu
   - soli 
   - pieprzu
   - papryki słodkiej
   - curry 
Sposób przygotowania:
1. Lekko nacinamy skórkę na podudziach, obtaczamy je w przyprawach i zostawiamy na 15-20 minut do zamarynowania.

2. W miedzy czasie kroimy w plasterki czosnek, szalotki i marchewkę.
3. Na dużą i głęboką patelnię nalewamy olej z pestek winogron i podsmażamy czosnek, jak się ze złoci to go wyrzucamy.
4. Na tak przygotowanym oleju z 4 stron obsmażamy podudzia. Następnie zdejmujemy je na talerz, a na patelnię wrzucamy szalotki i marchewkę. 

5. Po 5 minutach na warzywach układamy podudzia i zalewamy wszystko winem.

6. Patelnie przykrywamy pokrywką i przez 20 minut dusimy mięso na wolny ogniu, co jakiś czas przewracając z jednej strony na drugą. 
7. Po dwudziestu minutach odkrywamy patelnię, zwiększamy płomień do maksimum i odparowujemy wino do połowy wysokości patelni. co jakiś czas przewracając podudzia. Powinno nam to zająć około 15 minut.

8. Następnie mięso podsmażamy przez chwilę na osobnej patelni, by było chrupiące, a sos słodzimy trzema łyżeczkami cukru. 
9. Podudzia podajemy polane obficie sosem. Świetnie smakują z sałatką z rukoli roszponki, pieczonymi ziemniakami lub ryżem.

Smacznego!
Do tego danie polecamy na przystawkę (oczywiście jeśli macie ochotę spędzić trochę więcej czasu w kuchni):




wtorek, 11 marca 2014

Soczyście pomarańczowy krem paprykowy

Jak już zdążyliście zauważyć uwielbiamy zupy, w szczególności kremy warzywne. Są one, zdrowe, pożywne i tanie w przygotowaniu. Idealnie sprawdzają się, gdy jesteśmy na diecie lub gdy chcemy przygotować obiad na dwa lub trzy dni. Krem z papryki to zdecydowanie jeden z naszych faworytów, jego słodki i głęboki smak zachwyca, a o zdrowotnych wartościach papryki, chyba nie musimy wspominać.

Składniki:
- 4 duże papryki
- 1,5 litra bulionu warzywnego (przepis znajdziecie tutaj) pamiętajcie, że tylko samodzielnie przygotowany bulion będzie zdrowy 
- 2 ząbki czosnku
- łyżeczka papryki słodkiej

Sposób przygotowania:
1. Papryki, myjemy, przekrajemy, oczyszczamy z nasion.
2. Następnie papryki i nieobrany czosnek pieczemy przez 30 minut w temperaturze 200 stopni.
3. Po wyjęciu z piekarnika, gorącą paprykę wkładamy do foliowej reklamówki i zamknięte zostawiamy na 10 minut.
4. Potem skórka powinna sama odchodzić. 
5. Obrane papryki i czosnek wrzucamy do gorącego bulionu, blendujemy, ewentualnie doprawiamy.
6. Zupę podajmy ze świeżymi bagietkami.  
Smacznego!

niedziela, 9 marca 2014

Dorsz na pierzynce ze szpinaku z sosem z orzeszków piniowych

Uwielbiam niedzielny rytuał, najpierw powolne przygotowywanie obiadu, najlepiej w gronie rodziny, przerywane dyskusjami i oglądaniem ulubionych wnętrzarskich programów, potem pyszny niespiesznie jedzony obiad i na koniec poobiednie lenistwo najlepiej w towarzystwie naszych domowych pieszczochów. Tym razem w roli głównej gościł dorsz podany na pierzynce ze szpinaku, w towarzystwie sosu z orzeszków piniowych. Taki elegancki posiłek idealnie nadaje się na niedzielny obiad, który mi zawsze kojarzy się z czymś ważnym i uroczystym. Poniżej przepis na to pyszne danie, wywodzące się z kuchni hiszpańskiej. 
Składniki:
- kilka gałązek pomidorków koktajlowych
- filet z dorsza
- cytryna 
- sól
- pieprz
do przygotowania szpinakowej pierzynki:
- duża torba świeżego szpinaku
- 30 g orzeszków piniowych
- 20 g orzechów włoskich
- 30 g rodzynek
- 2 ząbki czosnku
- olej z pestek winogron
- 1/3 łyżeczki imbiru
- 1/3 łyżeczki soli
- 1/3 łyżeczki pieprzu
- szczypta gałki muszkatołowej
do przygotowania sosu z orzeszków piniowych
- 70 g orzeszków piniowych
- łyżka posiekanej natki pietruszki 
-1 ząbek czosnku 
- 3 łyżki oleju z pestek winogron
- 1 łyżka soku z cytryny
- 3 łyżki wody
- szczypta soli i pieprzu
Sposób przygotowania:
1. Najpierw przygotowujemy sos piniowy. 
- W malakserze mielimy orzeszki z czosnkiem stopniowo dodając oliwę, wodę i sok z cytryny. 
- Do tak przygotowanej bazy dodajemy natkę, sól i pieprz.
Sos jest już gotowy.
2. Następnie myjemy filet z dorsza, dzielimy go na kawałki i przyprawiamy solą i pieprzem, polewamy odrobiną soku z cytryny.
3. Potem zabieramy się za przygotowanie pierzynki ze szpinaku.
- na początku prażymy orzeszki (włoskie przedtem siekamy na drobne kawałki), które potem przesypujemy na talerzyk.
- na tej samej patelni rozgrzewamy olej na którym smażymy, pokrojony w plastry czosnek. 
- jak czosnek się ze złoci zdejmujemy go z patelni (ja potem siekam go i dodaje do szpinaku, niektórzy wolą go wyrzucić. 
- na tak przygotowaną oliwę wrzucamy umyty szpinak, zmieści się cała torba, musicie tylko wrzucać go powoli, bo liście pod wpływem ciepła bardzo zmniejszają objętość.
- gdy szpinak się usmaży dodajemy rodzynki i przyprawiamy go: imbirem, gałką muszkatołową, solą i pieprzem
- tuż przed podaniem dodajecie orzeszki, jeśli to zrobicie wcześniej to rozmiękną i stracą swoją idealną chrupkość, na której tak nam zależy.

4. Na koniec na patelni z oliwą z oliwek i cukrem smażymy pomidorki, a na drugiej rybę. 

5. Danie podajemy tak jak na zdjęciu.

Smacznego i miłej niedzieli!



piątek, 7 marca 2014

Lekkie i pyszne przekąski na Dzień Kobiet cz. II, czyli tosty z guacamole, kurczakiem i pomidorkami koktajlowymi

Oto nasz kolejny pomysł na przekąskę z okazji Dnia Kobiet, oczywiście każda okazja jest dobra by przygotować pyszne kanapki z dipem guacamole. Dip możecie jeść również ze smażonymi kalmarami, nachos, czy tortillą. Ja mogłabym go jeść na okrągło, a w połączeni z soczyście czerwonymi pomidorkami jest wprost zniewalający. 

Składniki:
- 2 awokado
- sok z 3 plasterków cytryny
- 3 łyżki pomidorów w kartonie
- 1/5 łyżeczki chilli w proszku
- garść kolendry

Sposób przygotowania:
1. Awokado obieramy i blendujemy ze wszystkimi pozostałymi składnikami.
2. Tak przygotowanym guacamole smarujmy wcześniej upieczone tosty z wiejskiego chleba.
3. Na guacamole kładziemy grillowane kawałki kurczaka (kurczaka wcześniej przyprawiamy solą, pieprzem i curry) i pokrojone w ćwiartki pomidorki koktajlowe.
Smacznego!